
Spieki i wielki format
Specjalizacja w formacie XXL.
Szlifowanie pod kątem 45 stopni (gierowanie) wykonujemy z jubilerską precyzją. Efekt jednolitej bryły bez listew.
Do Spieków i wielkiego formatu używamy systemów przyssawek próżniowych i ram usztywniających. Płyta trafia na ścianę w jednym kawałku.
Pracujemy wyłącznie na klejach klasy S2 (odkształcalnych), dedykowanych do naprężeń, jakie generują płyty XXL.
Dla kogo są spieki/XXL (a dla kogo nie)
Spieki i płyty XXL to nie „duża płytka”. To materiał, który wygląda genialnie, ale nie wybacza skrótów: podłoża, cięcia, logistyki i montażu. Tu nie ma miejsca na „jakoś to będzie”.
TAK — warto iść w spieki/XXL, jeśli:
chcesz efekt „monolitu” (mało fug, duże płaszczyzny, nowoczesny wygląd) i to ma być zrobione na czysto
lubisz precyzję detali: równe krawędzie, estetyczne docinki, sensowne podziały
zależy Ci na jednym wykonawcy, który bierze odpowiedzialność za pomiar, cięcie, transport i montaż
masz świadomość, że XXL wymaga technologii (systemy, kleje, narzędzia) i chcesz to zrobić raz, a dobrze
masz projekt albo jesteś gotów ustalić podziały i detale przed startem (żeby nie było “wymyślmy w trakcie”)
NIE — odpuść, jeśli:
polujesz na najniższą cenę (XXL jest drogie w roboczogodzinach i ryzyku)
chcesz robić “na oko”, bez pomiaru, weryfikacji podłoża i ustalonych podziałów
masz presję “na jutro” i liczysz, że zrobimy to jak standardową glazurę
Jak pracujemy przy spiekach – krok po kroku
Kwalifikacja + pomiar (z planem podziałów)
Nie zaczynamy od “ile za metr”. Najpierw ustalamy: gdzie idą łączenia, jak mają schodzić się linie, gdzie są strefy ryzyka, jak wygląda logistyka wniesienia.Weryfikacja podłoża / przygotowanie
XXL musi leżeć na stabilnym i równym podłożu. Jeśli trzeba — wyrównujemy i wzmacniamy, zanim dotkniemy płytą ściany/podłogi.Cięcie i obróbka (krawędzie, narożniki, otwory)
Dużo roboty robi jakość obróbki: otwory pod armaturę, docinki przy wnękach, krawędzie pod narożniki. Tu nie ma „szarpniętych” cięć.Montaż na systemach (S2 itd.)
XXL montujemy systemowo: odpowiednie kleje, technika rozprowadzania, kontrola płaskości, praca na przyssawkach i prowadnicach. To jest praca „na milimetry”, nie „na oko”.Odbiór + pielęgnacja / zalecenia
Po montażu dostajesz jasne zasady: czym myć, czego unikać, jak nie zabić powierzchni pierwszym “mocnym środkiem” z marketu.
FAQ
1) Co dokładnie montujecie ze spieków/XXL — ściany, podłogi, blaty?
Najczęściej ściany i strefy mokre, ale robimy też elementy typu okładziny i zabudowy. Zakres zależy od projektu i technologii.
2) Czy ogarniacie transport i wniesienie płyt XXL?
Tak. XXL wymaga bezpiecznej logistyki (przyssawki, zabezpieczenia, plan wniesienia). Bez tego łatwo o straty.
3) Kiedy robicie narożniki pod 45°?
Gdy projekt tego wymaga i gdy materiał/układ na to pozwala. To jest detal, który wygląda świetnie, ale musi być technicznie sensowny.
4) Jakie musi być podłoże pod XXL?
Równe i stabilne. Jeśli baza jest słaba, najpierw robimy przygotowanie. To nie jest “dodatkowy koszt dla zabawy” — to warunek, żeby płyty nie pracowały.
5) Co z ryzykiem pęknięć?
Minimalizujemy je technologią: przygotowaniem, systemowym montażem i poprawnym przeniesieniem naprężeń. XXL nie lubi skrótów — i tyle.
6) Ile trwa montaż spieków/XXL?
Zależy od ilości cięć, krawędzi i przygotowania podłoża. Konkret podajemy po pomiarze i ustaleniach.
7) Jak dbać o spieki po montażu?
Dostajesz proste zasady pielęgnacji: bez agresywnych środków, bez “magicznych” past, bez szorowania jak stali.
8) Czy dajecie gwarancję?
Tak — na wykonane prace. Szczegóły w umowie (jasno, bez kruczków).
